Czy inwestować w nieruchomości? Tak. Jest to jedna z najlepszych inwestycji i to niezależnie w jakiej formie realizowana.
Co bowiem rozumie się przez inwestowanie w nieruchomości?
Przede wszystkim na poziomie zwykłego obywatela inwestycją w nieruchomości będzie zarówno kupno działki budowlanej na obrzeżach miasta, kupno terenu rolnego z siedliskiem w uroczej okolicy, zakup mieszkania w dużym, akademickim mieście z myślą o wynajmie, czy zakup domu jednorodzinnego pod wynajem np. dla firm. Cokolwiek wybierzemy nie stracimy na tym. Możemy tylko mniej zarobić niż się spodziewaliśmy. Nieruchomości to inwestycje długoterminowe dla cierpliwych inwestorów. Jeśli ktoś chce się szybko wzbogacić powinien raczej zagrać na giełdzie papierów wartościowych lub powierzyć swoje pieniądze agresywnemu funduszowi akcyjnemu. Nieruchomości zyski przyniosą w swoim czasie. Na przykład kupując za kredyt mieszkanie w mieście z przeznaczeniem pod wynajem studentom, najpierw z wynajmu spłacimy kredyt , a to trochę potrwa, a następnie zaczynamy zarabiać na czysto. Trzeba też wziąć pod uwagę koszty jakie poniesiemy remontując mieszkanie co pewien czas, gdyż jak wiadomo studenckie życie ma swoje prawa… niestety…
Stosunkowo szybko można zarobić na nieruchomościach kupując ziemię, o której wiemy, że w najbliższym czasie stanie się bardzo atrakcyjna. Ale szary pan Kowalski ma na to szanse niewielkie, gdyż jak wiadomo, o planach wielkich inwestycji jako pierwsi dowiadują się tzw. krewni i znajomi królika, a pan Kowalski może się wzbogacić, jeśli już wcześnie, przypadkowo był właścicielem ziemi, na której postanowiono wybudować atrakcyjne centrum handlowe. Można więc do pewnego stopnia inwestować na ślepo domyślając się, ze pewnego dnia działka położona w danej okolicy stanie się bardzo cenna. Nieruchomości w Warszawie, nieruchomości Poznań czy we Wrocławiu, z uwagi na dużą urbanizację tych miast, cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem inwestorów.
Indywidualny zakup ziemi nie jest już jedynym sposobem inwestowania w nieruchomości.
Od 2004 w Polsce zaczęły powstawać fundusze nieruchomości.
Ta specyficzna forma funduszu opiera się na inwestowaniu w konkretne przedsięwzięcia budowlane lub w firmy z sektora budowlanego. Do tej pory w Polsce dominują zamknięte fundusze nieruchomości, trudno dostępne, ich certyfikaty można nabyć wyłącznie w czasie trwania subskrypcji. Zamknięte fundusze nieruchomości to bardzo bezpieczne, długoterminowe inwestowanie. Zamknięty fundusz nieruchomości inwestuje w centra handlowe, biurowce, magazyny, czyli w komercyjne nieruchomości.
Są to następujące fundusze:
- Arka BZ WBK Fundusz Nieruchomości,
- Skarbiec Rynku Nieruchomości,
- BPH Sektora Nieruchomości,
- Citi Living Aktywów Niepublicznych,
- Copernicus Sektora Nieruchomości 1,
- Copernicus Sektora Nieruchomości 2,
- KBC Index Nieruchomości,
- KBC Index Nieruchomości II,
- Skarbiec Rynku Mieszkaniowego,
- KBC Index Światowych Nieruchomości.
Na funduszach zamkniętych stracić raczej nie można. Ich bezpieczeństwo porównywalne jest z pewnością obligacji skarbowych i lokat bankowych.
Całkiem niedawno pojawiły się również otwarte fundusze nieruchomości.
Należą do nich:
- Allianz FIO Subfundusz Allianz Budownictwo 2012 ,
- BPH FIO Nieruchomości Europy Wschodzącej ,
- ING Parasol SFIO Subfundusz Środkowoeuropejski Średnich i Małych Spółek Plus ,
- UniFundusze FIO subfundusz UniSektor Nieruchomości: Nowa Europa ,
- BPH FIO Nieruchomości Europy Wschodzącej (EUR) ,
- ING Parasol SFIO subfundusz Budownictwa i Nieruchomości Plus.
Są one bardziej ryzykowne, gdyż inwestują w sektor budowlany, a nie w konkretne nieruchomości. Obracają akcjami przedsiębiorstw związanych z nieruchomościami i budownictwem. Jest to więc fundusz akcyjny z nieruchomością w nazwie. Dla ceniących sobie bezpieczeństwo pierwszym wyborem będą obligacje, lokata, zamknięty fundusz nieruchomości i własny zakup nieruchomości.
Polski rynek funduszy inwestujących w nieruchomości dopiero się rozwija, ale z pewnością jest kolejna możliwość inwestowania pieniędzy szczególnie w czasie kryzysu. Rynek nieruchomości nie jest bezpośrednio związany z giełdą, więc nie reaguje tak gwałtownie na zmiany koniunktury. W czasie bessy najlepsze są nieruchomości.